Jak poderwać dziewczynę w szkole

Wielu początkujących podrywaczy zaczyna w szkole średniej. Widać to po ilości wpisów na różnych forach i stronach. Postanowiłem więc wam pomóc i napisać jak poderwać dziewczynę w szkole. Podam wam dwa przykłady, abyście mogli zastosowanie zależnie do sytuacji.

Przykład 1.

ONA: Stoi z grupa koleżanek lub grupa kolegów
TY: Podchodzisz i mówisz ?cześć pozwól na słowo?( głębokie spojrzenie)
TY: Odchodzisz kilka metrów dalej (izolacja) i czekasz aż podejdzie (będzie ciekawa co od niej chcesz wiec przyjdzie)
ONA: Słucham o co chodzi
TY: Musisz mi pomoc. Powiedziałem dyrektorowi??.
TY: Pewnie nie chcesz tego słuchać?..(poglebiasz emocje)
ONA:Chce powiedz
TY : Opuściłem kilka zajęć i powiedziałem ze jest to spowodowane choroba mojej dziewczyny. Dyrektor powiedział ze mnie wywali ze szkoły , jeżeli to kłamstwo. Musze mu się teraz pokazać z jakąś kobieta. (uśmiech)
ONA: Yyy no oki ale dlaczego ja?
TY: Wybrałem Ciebie ponieważ wyglądasz na dziewczynę, która warto poznać.
ONA: Możesz iść z każda.
TY: Widzisz wokół mnie kręcą się typowe zimne dziewczyny, a Ty wyglądasz na wrażliwa i otwarta osobę.
TY: Milo mi jestem Tomek
ONA: Asia
TY: Słuchaj musze iść do niego w poniedziałek. Podaj mi swój numer to się zgadamy w sobotę żeby omówić plan. W ramach rewanżu zapraszam Cię na sok
ONA: mmm oki spoko 512???..

Przykład 2

ONA: siedzi sama na ławce
TY: Cześć (uśmiech)
ONA: Cześć
TY: Chciał bym poznać Twoja opinie na pewien temat.
ONA: Tak?
TY:Lubisz zwierzęta?
ONA: Tak
TY: Masz psa?
ONA: Tak
TY: wyciągasz telefon ze zdjęciem małego pieska ( Rasa nie jest ważna wrzuć jakiegoś słodkiego pieska na tapetę)
ONA: Boże jaki slodkiiiiiiiii
TY: Chce sobie kupić pieska, myślisz, ze to odpowiedni kandydat?
ONA: Jasne jest przesłodki
TY: Wiesz tylko jest taki problem, ze nie mam za bardzo czasu się nim opiekować, bo ostatnio jestem trochę zabiegany (pokazujesz ze nie jesteś nudziarzem) Zastanawiam się, kto go będzie wyprowadzał?.(kiwasz głowa)
ONA: Pewnie Twoja mama się zlituje i go będzie wyprowadzać.
TY: Pewnie masz racje. Swoja droga wybieram się jutro na sok bananowy do XXXX było by mi bardzo milo, gdybyś mi towarzyszyła.
ONA: Chętnie
TY: Wpisz mi swój numer to się jeszcze dokładnie umówimy.

To są dwa proste przykłady podrywu w szkole. Nie wprowadzałem bardziej skomplikowanych sformułowań i zdań, aby początkujący mogli z nich skorzystać. Oczywiście w przykładzie drugim możecie dalej pociągnąć rozmowę. To wszystko zależy od was. Myślę, że teraz już będziecie wiedzieć jak poderwać dziewczynę w szkole.

Ten post został opublikowany w środa, Wrzesień 9th, 2009 at 21:58 i umieszczony w kategori Porady. Możesz obserwować odpowiedzi w tym temacie klikajac tutaj RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz.

55 komentarzy to “Jak poderwać dziewczynę w szkole”

  1. mar napisał:

    przyda się. Teraz w szkołach jest istne lachonarium

  2. Adi napisał:

    autor: Marso
    września 9

    Wielu początkujących podrywaczy zaczyna w szkole średniej.

    Nie tylko. Jest też spora grupa gimnazjalistów:P Nie wiem dlaczego autorzy takich blogów jak ten piszą, że artykuły tam zawarte w większości nie nadają się do podrywania ‚niepełnoletnich’ ;|
    To znacz, że my (chłopcy) jesteśmy za głupi (bo sam chodzę do gimnazjum) czy dziewczyny nienormalne…?

    Pozdro, Adi

  3. adrian napisał:

    jest taka dziewczyna w gimnazjum ładna jest chciałbym podejść do niej a się boje ze będzie się śmiała pomocy

  4. Adi napisał:

    do adrian

    http://www.jakpoderwac.com/jak-pokonac-strach/

  5. adrian napisał:

    ale jak znalazłem jej z naszej klasy.pl jej numer powiedziała hopakom ze szkoły i hopaki się śmiały to jak mam podejść do niej żeby nie powiedziała czy lepiej niech powie

  6. adrian napisał:

    a dziewczyna patrzy na otyłość bo warze 70 kg 164m i 13 lat

  7. Kuba napisał:

    A jeśli jestem brzydki i nieśmiały, to nie mam szans u ładnej dziewczyny. Prawda?

  8. Maciek napisał:

    http://www.youtube.com/watch?v=kqHOV9q3VN4&feature=channel_page

    Po obejrzeniu tego nie powinno być problemów Adrian :P

  9. Wojtek napisał:

    Nie, kobiety nie patrzą na otyłość, jeżeli masz fajny charakter. Ja dopiero zaczynam przygode z kobietami dlatego rozpisywać sie nie będę. Pisze to ponieważ mam kolege, otyłego który miał fajne panny tylko nie umiał ich przy sobie utrzymać. A tak poza tematem to też zależy od dziewczyny, w gimnazjum wg mnie są jeszcze często niezdecydowane, wiem bo rafiłem pare razy na takie (jestem w 3kl)

  10. Piotre napisał:

    Artykuł niestety kompletna porażka. Odpowiedzi dziewczyny są zbyt optymistyczne. Na pewno po tak krótkim czasie nie da numeru telefonu.

  11. Marso napisał:

    Porażką jest Twoje podejście do tematu. Ciekawe do ilu dziewczyn podszedłeś hmm? Napisz artykuł na ten temat chętnie poczytam :)

  12. Piotrek napisał:

    Nie chciałem Cię obrazic. Wiem że poświęcasz czas na to, żeby pomóc innym, ale ja po przeczytaniu artykułu nic nie wyniosłem. Podszedłem do jednej, zepsułem to i doszedłem do wniosku, że szkoła(przynajmniej liceum) nie sprzyja podrywaniu dziewczyn.

  13. Marso napisał:

    Nie czuje się obrażony. To są tylko przykłady co możesz powiedzieć. Poza tym nie jest ważne co mówisz, ale jak to robisz i jak się zachowujesz przy podejściu. Podszedłeś tylko do jednej i zrezygnowałeś i od razu taki wniosek? Szkoła nie sprzyja? Dużo pracy przed Tobą kolego :)

  14. Kuba napisał:

    Jesli chodzi o mnie to 2 sposoby dzialeja bez pudła adrian radze ci zafajczyć a strach przejdzie i respekt u laski

  15. seba napisał:

    ja poderwałem dziewczyne w inny sposób

  16. Marso napisał:

    Napisz na blogu chętnie poczytamy…

  17. Chief napisał:

    „Jesli chodzi o mnie to 2 sposoby dzialeja bez pudła adrian radze ci zafajczyć a strach przejdzie i respekt u laski” Gdzie ty się urodzłeś?? Respekt to możesz sobie do kieszeni schować.

  18. Novice napisał:

    Te dwa „sposoby” są żałosne – dziewczyna prędzej wyśmieje niż da numer :/.

  19. Marso napisał:

    Nikt Ci nie karze próbować. Siedz dalej ze swoimi iluzjami

  20. mametyo napisał:

    Wiecej takich przykladow ! :D

  21. Sebastian napisał:

    jest taka jedna w technikum ale jest starsza a ja sie boję podejć po prostu się wstydzę niewiem o czym mógł bym z porozmawiać jest jeszcze jedna rzecz w szkole mamy ino około 14 dziewczyn nie wiem jak zagadać jedyne co to to że oboje mamy okulary

  22. Marso napisał:

    nie wiem czy zauwazyles, ale dodales komentarz w temacie, ktory dokladnie mowi co i jak mozesz zrobic! Przeczytaj artykuły na stronie w nich jest wszystko…

  23. Tomasz napisał:

    A co jeżeli drugi sposób będzie taki:
    „ONA: siedzi sama na ławce
    TY: Cześć (uśmiech)
    ONA: Cześć
    TY: Chciał bym poznać Twoja opinie na pewien temat.
    ONA: Tak?
    TY:Lubisz zwierzęta?
    ONA: Nie”
    Dosyć mało prawdopodobne, żeby żadnych zwierząt nie lubiła, ale jest to możliwe (znam kilka takich dziewczyn, 2 max).
    Więc, jak się wtedy zachować? Jak zakończyć rozmowę, a może ją dalej kontynuować? Jak? :P

  24. Paweł napisał:

    Cieszę się poderwalem już !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    i sie ciesze jak diabel :)

  25. Marcin napisał:

    Tomaszu jak by tak powiedziała to można by się jej zapytać… Tak a to czemu ? :P przynajmniej ja bym tak zrobił ;P

  26. karol napisał:

    Noo trzeba kiedyś spróbować..

  27. x napisał:

    No super tylko że żeden nie jest dla mnie odpowiedni.

  28. esut20 napisał:

    To zdobądź się na kreatywność i wymyśl coś podobnego, pasującego do Ciebie.

  29. x napisał:

    esut20 napisał:
    Kwiecień 7th, 2010 at 21:58
    To zdobądź się na kreatywność i wymyśl coś podobnego, pasującego do Ciebie.

    Jasne tylko , że ja jej prawie nieznam

  30. Marso napisał:

    a Czy te przykłady sugerują, że musisz ją znac??Przeciez przedstawiają faceta, który nie zna dziewczyny i do niej podchodzi.

  31. Ghost napisał:

    Marso, zgadzam się z Tobą… Ale nie każda dziewczyna dobrze odbierze chłopaka, który jakby z pod ziemi wyłania się i pyta o opinie na jakiś temat…

  32. Marso napisał:

    Ghost interesujące :) Możesz podac jakieś argumenty dla swojej teorii??

  33. Ghost napisał:

    ja się nie wyśmiewam, mam szacunek do twojej osoby i to wielki, pytam tylko o twoją opinię na ten temat :)

  34. Ghost napisał:

    I mam jeszcze jedno pytanie jak mógłbym się z Tobą skontaktować mailowo? i czy na takowe listy odpisujesz?

  35. Marso napisał:

    Nie widzialem pytania w Twoim komentarzu tylko stwierdzenie i to inne niz moje :) Kontakt jest podany na stronie

  36. mateusz napisał:

    te przykłady są do dupy bo przyszedłem do dziewczyny na ławce i zrobiłem tak jak pisało i potem wszyscy się ze mnie śmiali a od niej dostałem w ryj

  37. Marso napisał:

    Do dupy to jest papier. Za co dostales, za to, ze o cos zapytales? hehe. Zrobiles cos zle albo dziewczyna ma zero kultury i nie warto nawet na nia uwagi zwracac.

  38. siki napisał:

    Witam
    ciekawy artykuł,który pokazuje że są rożne sposoby na podejście do nie znajomej(mnie osobiście pobudza do myślenia ten art hehe),nie pomogą jednak teksty jak nie będzie prawdziwej pewności siebie,nie pewności siebie,która jest chwilowa(pod wpływem emocji) a taka, która jest cały czas a taka będzie tylko jak zmienimy nasz tok myślenia i zaczniemy działać :)
    ja polecam poszerzanie strefy komfortu,nie wiem czy jest to gdzieś opisane tu bo nie przejrzałem całej strony ale w necie można poczytać jak by co:)

    ja ostatnio się przełamałem i jak szedłem z kolega to powiedziałem cześć do przechodzących dziewczyn,popatrzały na mnie dziwnie i poszły dalej a ja hehe uśmiechałem się :)
    i zamierzam dalej się przełamywać hehe:)
    pozdro.

  39. orzeł napisał:

    no sorki ale jakby sie ktoś zastosował do tych przykładów to już by miał pewnie po zawodach, cała stronka całkiem całkiem, ale te przykłady to zaczerpnięte chyba z żal.pl

  40. Lubię rajtki(fioletki)xD napisał:

    No to jest możliwe to co piszą tylko dziewczyna nie koniecznie będzie mówiła to co tutaj…może od razu skakać z tematu na temat(to zależy od dziewczyny)…to z pieskiem od razu wyglądało że jest do wykonania!to pierwsze to tylko dla tych „niegrzecznych”(a dziewczyny takich lubią xD) Ja jestem grzeczny ale prymusem bym siebie nie nazwał! w końcu średnia 4.3 xD Gratuluję za pomysłowość xD

  41. Damian napisał:

    dzieki za 2 miesiace sprubuje to

  42. Kasia jest moim ideałem napisał:

    dzieki naprawde pomaga

  43. Luky49 napisał:

    Powiem , Marso jesteś moim mentorem , ale oni czepiają się do twoich przykładów (to tylko przykłady , rozkmińcie to ).Aby laska zwróciła na ciebie uwagę poruszaj się płynie , rozmawiaj spokojnie , bądz klasą samą w sobie , myśl:że dziewczyna to poligon , nie uda się z jedną podrywasz drugą , jak mawiali nasi ojcowie „tego kwiatu na pół światu” Kapisz

  44. ziomek napisał:

    witam :) wpisuje się tu po raz pierwszy. stronke lekko przeanalizowałem , widzialem rowniez Marso Twoje blogi na innej stronce o podrywaniu , pewnie wiesz o jakiej mówie :) Czytajac Twoje mysli widze , ze jednak troche sie na tym znasz. Te przykłady na podryw w szkole całkiem,całkiem. Ale pewnie potwierdzisz moje stwierdzenie , ze nie ma wyczuonego tekstu , ktory zawsze sie sprawdzi w podrywie. Wszystko zalezy od Ciebie , od Twojego podejscia … Od zaangazowania psychicznego…Wazne , zeby przy takim podejsciu [ np z tym pieskiem na tapecie] byc wyluzowanym , usmiechnietym , pewnym Siebie . Jezeli wszystko zajmie Ci 5 sekund , a Ty wydukasz to z Siebie niczym na spowiedzi klapa gwarantowana :) Laska po Twoim pierwszym zdaniu oceni czy sie nadajesz czy nie. Oczywiscie wszystk ozalezy od laski i jak juz powiedzialem od Ciebie , dlatego przestroga dla wszystkich poczatkujacych : NIE BOJCIE SIE PODCHODZIC DO DZIEWCZYN I NIE ZAMARTWIAJCIE SIE KIEDY LASKA WAS ODRZUCI ! moze tak sie dziac , bo wczesniej jakis chu.j za przeproszeniem w taki sposob ja poderwal, wyruchał a potem zostawił. Takze podchodzic do wielu kobiet , zacytuje pewnego madrego czlowieka ” INNE TEZ MAJĄ” pozdro :)

  45. Jejku ... napisał:

    Kiedy to czytałem to aż ze śmiechu padłem … wpisując inną frazę wpadłem na taką : jak poderwać dziewczynę …

    więc dla ciekawości wszedłem… no i ten sposób z podrywem na korytarzu mnie rozbroił … 1) Laska nie da numeru [ z reguły potrzeba na to kilku spotkań na korytarzu]
    2)Potem wszystko się wyda i będzie Cię miała za ciotę że normalnie nie zagadałeś ….

    czytam dalej z uśmiechem na twarzy :D

  46. Marso napisał:

    Może jeszcze oprócz tych kilku spotkań na korytarzu potrzebujesz kwiatów, albo odpowiedniego światła? Czytaj, czytaj może się czegoś nauczysz…

  47. Jejku ... napisał:

    To do MNie???

    na miejscu kogoś tam , zacząłbym od kontaktu wzrokowego… długie i bardzo ponętne spojrzenie oceniające to w jaki sposób na nią działasz :D

  48. Kamil napisał:

    jejku jeśli byś na nią patrzył bez powody mogła by się spłoszyć

  49. eQ. napisał:

    Co z tymi zwierzętami to chyba tylko Emo Nie lubią ;) :D

  50. Marcin napisał:

    dobre podzialal ten drugi sposob chodze z patrycja jest niezla
    dzieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  51. Sandra napisał:

    Te sposoby wcale nie są takie żałosne, jak niektórzy z was opowiadają :)
    Jeżeli dziewczyna naprawdę jest w porządku to z pewnością chłopaka nie wyśmieje.
    Jeżeli nie potraficie znaleźć sobie dziewczyny która jest chodź trochę inteligentna-to już jest inna bajka ;)
    Pozdrawiam wszystkich chłopaków :)
    Sandra .

  52. adrian napisał:

    dobre historie

  53. galicjusz napisał:

    cóż za czarne czasy nastały… strona marso oblegana przez gimnazjalistów :/

  54. SzymXD napisał:

    udało sie to pomogło …
    te 1 przykład ;P

  55. Wera napisał:

    Pozwólcie ze wypowie sie ladna dziewczyna (nie pomyslvie sobie ze mysle tylko o wygladzie, mam duze osiagniecia w nauce i zainteresowania, a jako ze jestem osoba szczera – nie ma co ukrywac, ladna to ja jestem)
    Wedlug mnie te przyklady sa ogolnie okej, ale jesli dziewczyna odpowiada tylko ‚tak’ lub „nie” to daj se spokoj. Jesli ja zaciekawisz odpowiedzi beda bardziej hmmm rozwiniete. Nie musisz od razu byc mega przystojny – jesli zaciekawi ja twoj sposob mowienia, bycia – na pewno będzie chciala cie lepiej poznac.
    Poza tym; mysle ze bez sensu jest od razu tak zapraszac gdzies dziewczyne – ja np. z nikim bym sie po tak krotkiej rozmowie nie umawiala….
    poza tym: „czesc. Pozwol na slowo” yyyý. Brzmi to glupio i powaznie, ze az groznie. Wystarczy: „Hej. Chcialbym z toba chwile podagac, masz chwilke?” Czy cos w tym stylu :)

    Powodzenia chłopaki! :*

 

Zostaw komentarz UWAGA! (komentarze zawierajace pytania i opisy problemów nie będą publikowane)