Jak sprawić żeby kobieta odkochała się w byłym

Andrzej napisał:

Witaj Marso
Na początku chciałbym podziękować za wiedzę, którą udostępniasz na stronie, bez niej nie doszedłbym do momentu w którym teraz jestem. Tak więc do rzeczy…
W tym tygodniu mam 100 dniówkę, na początku września postanowiłem że znajdę sobie jakąś fajną laskę i uparcie do tego dążyłem, lecz niestety na 90% lasek okazywało się że są to gówniary(nie potwierdzały spotkań i takie tam) lecz, jakieś 2 tygodnie temu podczas jednej z prób w szkole, przyszły na nią dziewczyny z młodszych klas(u mnie w klasie sami faceci są), i zauważyłem jedną interesująco wyglądającą dziewczynę, tak więc poprosiłem ją do tańca, potem się z nią na następny dzień umówiłem po szkole, a że już czas naglił odnośnie partnerek postanowiłem że zaryzykuję i ją zaproszę ale najpierw z nią pogadam z godzinkę żeby wiedzieć mniej-więcej jaka jest(wiem że nie najlepszy pomysł ale już było wszystko zapłacone i nie dało się cofnąć rezerwacji-więc nie miałem nic do stracenia)no i tak po jakiś 1,5h rozmowy powiedziałem do niej: „wiesz, lubię ryzyko i dlatego zaryzykuję i zaproszę Cię na 100dniówkę, i mam nadzieję że mnie nie zawiedziesz”. Po pewnym czasie znowu się z nią spotkałem i gadałem jakieś 3h, jak ją odprowadziłem dałem jej buziaka… Tak więc w ostatni poniedziałek się z nią ostatni raz umówiłem, już u niej w domu bo jej tatuś chciał ze mną pogadać, a potem poszedłem do niej do pokoju i znowu rozmawialiśmy, po pewnym czasie już zacząłem się do niej lekko przytulać a ona kłaść swoją głowę na moim ramieniu,(szczerze mówiąc, od pierwszego spotkania zauważyłem u niej, rozszerzone źrenice, zabawę włosami i patrzenie ukradkiem), swoją drogą ona chodzi z moim bratem do klasy, i mówiła do mnie jaki jestem do niego podobny, za pierwszym razem powiedziałem jej że przecież to ze mną się spotyka a nie ze mną, następnie gdy znowu po pewnym czasie wznowiła temat podobieństwa mojego i mojego brata, powiedziałem: ” a czy xxx(imię mojego brata) robi tak?” no i ją pocałowałem, jednak poczułem że mnie tak lekko odepchnęła(byłem święcie przekonany że chce, poznając po znakach) po czym nastała długa cisza, którą ona przerwała stwierdzeniem „wiesz, czytałam że nie powinno spotykać się z osobami, z którymi cisza jest krępująca”, no to zapytałem się jej czy czuje się skrępowana a ona odpowiedziała, że nie, po czym odbiła piłeczkę i zapytała czy ja się czuję skrępowany, tak więc powiedziałem prawdę czyli „nie”. Potem wywiązała się jakaś gadka-szmatka, i ONA zaczęła temat swojego byłego a dokładnie powiedziała mi, że podczas próby z nią zerwał ,za to że tańczyła ze mną(oczywiście przez sms), jedyne co się zapytałem czy koleś chodzi do 2 gim., a się okazało że ma 22 lata, i więcej tematu nie drążyłem. Tak się potem jeszcze pogadaliśmy, dałem jej buziaka na pożegnanie(o dziwo ona mi też)no i potem na gg mi przeprosiła mnie, że tak wyszło z pocałunkiem. Po za tym przed tym spotkaniem powiedziała mi, że ma coś ważnego mi do powiedzenia, no i potem jak zapytałem się o co chodzi to i powiedziała „teraz już nie ważne” nie drążyłem tematu, a potem na gg jak mnie przeprosiła, nic nie odpisywałem, a potem musiałem coś załatwić i po podejściu do kompa zastałem taką wiadomość:
„własnie o tym waznym chciałam gadac
zebyś wiedzial ze troche poświecilam
i ze nie chcialabym zalowac..
ze nie chciałabym po studniowce konca znajomości.”
No to odpisałem jej, że nie chce żeby mi na gg takie rzeczy mówiła, tylko jak się spotkamy to mi, to powie i sobie wyjaśnimy wszystko…Póki co na jutro się próbowałem z nią umówić ale niestety nie da rady, a chce jeszczę załatwić to przed 100dniówką. I akurat dziś jak wszedłem na nk z czystej sprawdzając skrzynkę i powiadomienia, patrzę „aaa dodał komentarz do Kasi(imię kobiety zmienione)” potem dalej z ciekawości wszedłem na konto aaa gdzie zauważyłem coś takiego:
„ja tam sobie obiecałam, że już nigdy ani jednej łzy z tego powodu… bo chyba nie warto.. chociaż wiem, że to niemożliwe..”- i głównie z tym komentarzem piszę do Ciebie tego emaila, bo widzę, że kobieta nadal kocha swojego ex, ja co prawda starałem się zawsze robić wszystko jak najlepiej ale nie zawsze wychodziło, ponieważ pierwszy raz spotkałem w miarę dorosłą kobietę w jej wieku, na którą by te techniki działały. Co mam zrobić, bo z jednej strony zależy jej na znajomości a z 2 kocha innego a ja starałem się jak najbardziej nie wpaść w ramę przyjaciela.
Pozdrawiam

ODPOWIEDŹ

Ze względu na to, że po tak krótkiej znajomości zaprosiłeś ja na studniówkę ona w głowie stworzyła obraz, w którym jest dziewczyną do towarzystwa na tą imprezę. Za pewne myśli, że po studniówce przestaniecie się spotykać.
Wnioskuje po tym co piszesz, że jej się spodobałeś i nie chce się znowu zawieść na kimś z kim się spotyka. Dała Ci to właśnie do zrozumienia tą wiadomością.

Co zrobić

Jeżeli chcesz aby, kobieta przestałą myśleć o innym,a zakochała się w Tobie musisz dać jej odpowiednie emocje. Nie bądź typowym przeciętniakiem i nie zabieraj jej do pubu co kilka dni i do kina co tydzień. Zamiast tego zaproś ją na horror do siebie. Na spotkania zabieraj ją w ciekawe miejsca, lub wasze randki niech będą fizyczne. Kobieta bardziej angażuje się uczuciowo w relację z mężczyzną, gdy wnosi coś do tej relacji. Mam tu na myśli np. rywalizację przy grze w bilarda, łapanie za rękę przy jeździe na łyżwach lub płacenie za siebie w pubie. Każdy jej wysiłek fizyczny na spotkaniu z Tobą jest na Twoją korzyść.
Staraj się dostarczać jej dużą dawkę śmiechu, aby dobry humor kojarzyła z Tobą.
Musisz też sprawić, aby czuła się przy Tobie bezpieczna. Nie mówię tu ,żebyś szedł na siłownię. Bezpieczeństwo w rozumieniu kobiety to możliwość polegania na Tobie w różnych sytuacjach. Z tego względu powinieneś dominować i ją prowadzić. Nie pytaj, gdzie idziecie i na co ma ochotę tylko proponuj. Zamiast mówić jej „Gdzie chcesz iść?” powiedz „chodźmy do pubu XXX mają tam świetną gorącą czekoladę”

Dam Ci teraz bardzo proste narzędzie jak wyeliminować jej byłego z gry:)
Gdy będziecie rozmawiać zapytaj ją czego taka kobieta jak ona oczekuje od mężczyzny i na co zwraca uwagę. Oprócz tego że dostaniesz dokładną wskazówkę jak i co robić, ona odsłoni wszystkie wady swojego byłego. Myślę, że w trakcie jak będzie o tym mówić zwróci na to szczególną uwagę (zwróć uwagę na tonacje głosu i mimikę twarzy).

Przestrzegam Cię jednak przed byciem dokładnie takim jakim ona sobie wyobraża swojego faceta. Jeżeli będziesz odstawał od tej jej wizji i naglę zaczniesz taki być to ona to wyczuje. Widzisz powiedziałeś jej, że nie byłeś skrępowanym pocałunkiem, więc co oznaczała ta cisza? Jakbyś nie był skrępowany jej zachowaniem jej odepchnięcie (chwilowe) nie zrobiłoby na Tobie wrażenia.
Jeżeli pójdzie z Tobą na studniówkę to będzie bardzo dobra okazja do zgłębienia waszej interakcji.
Pozdrawiam

Ten post został opublikowany w sobota, Styczeń 2nd, 2010 at 10:56 i umieszczony w kategori Odpowiedzi na wasze pytania. Możesz obserwować odpowiedzi w tym temacie klikajac tutaj RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz.

2 komentarzy to “Jak sprawić żeby kobieta odkochała się w byłym”

  1. Esut napisał:

    Panowie jak to jest? Ciągle przewija się na stronie wątek byłych. Czy to byłych dziewczyn, czy byłych facetów. Czy to strach przed czymś nowym, pcha nas w stronę tego co już znamy? Ja innego wytłumaczenia nie widzę. Wielu facetów chce wracać do byłych, wiele kobiet ciągle myśli o byłych i paraliżuje to ich nowe znajomości. Jak dla mnie, wynika to z konserwatyzmu naszego społeczeństwa. Strach przed nowymi doświadczeniami. I żeby było jasne, sam jestem członkiem….tego społeczeństwa:D I mnie też to dotyka.

  2. kerar napisał:

    bo ludzie często tą szeroko pojętą miłość mylą z sentymentami do drugiej osoby

 

Zostaw komentarz UWAGA! (komentarze zawierajace pytania i opisy problemów nie będą publikowane)