Syndrom miłego gościa

Bycie miłym gościem to na prawdę nie lada wyczyn, a Tylu facetów nimi jest. Dziwisz się pewnie dlaczego napisałem to zdanie? Przecież tylu jest miłych facetów, więc co to za wyczyn?Właśnie! Dlaczego tylu gości ogranicza siebie, swoje czyny i własne życie?? Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi. Oczywiście winę za to ponosi cały schemat funkcjonowania naszego społeczeństwa.

Przez X lat widziałeś, słyszałeś i doświadczałeś społecznych bzdur. Te iluzje sprawiły, że Twoje życie stało się ograniczone. Dzięki wszystkim, którzy Cię otaczają możesz robić tylko to co społeczeństwo akceptuje. Wszystko inne jest beeeee. Twoje życie przypomina bohatera z filmu „Truman Show”. Całe życie głownego bohatera to jeden wielki program rozrywkowy. Bohater mimo, iż chce czasem zrobić coś innego w życiu nie może, ponieważ tego nie przewiduje scenariusz programu….

Zaraz, zaraz ale skad ja wiem i Ty wiesz, że jesteś miłym gościem?

Jeżeli widok, obecność, rozmowa czy cokolwiek zwiazanego z kobietą powoduje u Ciebie stres, to jesteś miłym gościem!!

Zapytaj sam siebie, dlaczego pozwalasz, aby coś Cię ograniczało przed tym co chcesz zrobić?

Dlaczego boisz się obcej kobiety?
Dlaczego zastanawiasz się o czym z nią rozmawiać?
Dlaczego, kiedy masz ochotę nie pocałujesz jej?
Dlaczego nie powiesz jej, że chcesz się z nią kochać?

Czy dlatego, że tego nie przewiduje scenariusz Twojego programu?

Musisz zrozumieć, że aby zaliczać „Cipy” musisz przestać sam nią być!

Jak tego dokonać?

1. Przestań być takim kolesiem jakim do tej pory byłeś.
Skończ z komplementami, słodkimi komentarzykami na portalach internetowych , nie daj się wykorzystywać, nie daj się ośmieszać, nie rób wszystkiego dla kobiet tylko za ich słodkie spojrzenie. Miej szacunek sam do siebie to inni też będą go do Ciebie mieć.

2. Zrób coś co do tej pory wydawało Ci się niemożliwe
Jezeli nigdy nie podszedłeś do kobiety na ulicy zrób to. Bałeś się wejść na dach, żrób to. Chciałeś zapytać kobietę, czy zostanie Twoja kochanką , zrób to. Jeżeli chcesz coś zrobić, ale nie masz odwagi wciaż jesteś zaprogramowaną Cipą społeczną!

3. Zmień siebie w prawdziwego faceta.
Tutaj większość meżczyzn popełnia błąd. Niekórzy nie rozumieją zmiany milego gościa w prawdziwego faceta. Myślą „od dziś będę złym chłopcem” po czym zamiast w faceta zamieniają sie w chama. Zaczynają rzucać jakieś głupie teksty, które mają pokazać co to oni teraz nie są i jak się zmienili. W rzeczywistości w oczach kobiet są cwaniakami. Pewność siebie nie ma nic wspólnego z cwanaictwem.

4. Jest albo „TO” albo „to”
Zdecyduj się kim chcesz być dla danej kobiety. Kolegą, przyjacielem, kochankiem, czy facetem? Nie można być przyjacielem i jednocześnie dążyć do bycia facetem. To nie działa.
Przyjacielem możesz być tylko wtedy, gdy z czystym sumieniem możesz powiedzieć, że nic od niej nie chcesz. Z resztą, kto chce być przyjacielem kobiety? Wysłuchiwać tych wszystkich jej żali, problemów itd. Przyjażń damsko-męska to przeważnie 80% Twojego udziału, a jej tylko 20%. Kiedy ona czegoś chce Ty to robisz, a kiedy Ty coś potrzebujesz nie możesz się doprosić.
Kobieta zawsze znajdzie wymówkę i odwróci wszyskto kota ogonem 🙂
Nie masz nic lepszego do roboty oprócz bycią przyjacielem?

5. Zaskakuj kobiety, przekraczaj granice.
Zapamiętaj jedno! Możesz robić wszystko z kobietą, ale najpierw zbuduj z nią dobry raport. Nie możesz jej rzucać ciągle negów, jeżeli ona nie zna Twojego poczucia humoru.
Kiedy dziewczyna mówi mi „Marso nawet nie pochwalisz mojej nowej bluzki” zatrzymuje się, patrze na bluzkę po czym mówie np. „może być”. Następnie podaje jej dawkę kilku aroganckich ripost na to co mówi i w pewnym momencie nagradzam komplementem lub np. buziakiem. Idziesz z dziewczyną i masz ochotę ją pocałowac zrób to. Przyciśnij delikatnie do ściany i pocałuj.

Nie bądź miłym gościem! Bądź silnym , zdecydowanym, spontanicznym, lekko aroganckim i uwodzicielskim prawdziwym mężczyzną!

Z Każdą minutą czasu coraz mniej…

Ten post został opublikowany w sobota, Czerwiec 5th, 2010 at 01:08 i umieszczony w kategori Porady. Możesz obserwować odpowiedzi w tym temacie klikajac tutaj RSS 2.0. Możesz zostawić swój komentarz.

5 komentarzy to “Syndrom miłego gościa”

  1. Mikles napisał:

    Pocałować jeśli mam ochotę… Nawet jeśli nie jest „moją” dziewczyną? Czy moja ochota (czasem wielka:D) upoważnia mnie do przyciskania jej do ściany i pocałowania, mimo, że nie należy do mnie?

  2. Marso napisał:

    Kobieta nigdy nie należy do Ciebie. Jakby każdy miał całować się tylko z laską, z którą jest, to na świecie nie byłoby singli 🙂

  3. pochodnie napisał:

    Jeśli ma się z nią DOBRY raport to czemu by nie pocałować 😛

  4. Daros napisał:

    Najlepszy artykuł jaki znalazłem na tej stronie .Rozwiewa głupie iluzje miłych gości (włącznie ze mną ..) . Dzięki !! Pozdrawiam ;D

  5. Gerod napisał:

    Marso, dzięki !Ten blog wymiata.Zacząłem się stosowac do tych twoich porad i z zwyklego gościa stałem się kimś lepszym.Widzę ze budzę ogolnie w moich znajomych wiekszy respekt i wyrwałem dziewczynę która mi się od dawna podobała.pozdro ; )

 

Zostaw komentarz UWAGA! (komentarze zawierajace pytania i opisy problemów nie będą publikowane)